Wypełnij formularz,

skontaktujemy się z Tobą!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych
(pełna treść klauzuli dostępna tutaj).


Nikomu nie udostępnimy Twoich danych.
Polityka prywatność.

Jak przestać się stresować mówieniem po angielsku?


Chodzisz już jakiś czas na zajęcia z angielskiego lub uczysz się z native speakerem, a jednak nie potrafisz przełamać bariery językowej. Po prostu paraliżuje Cię strach przed mówieniem po angielsku. Aby pokonać stres, musisz poznać, z czego wynikają Twoje problemy. Kiedy już je oswoisz, wreszcie zaczniesz komunikować się w tym języku. 

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

Powodów, dla których boisz się mówić po angielsku może być kilka. Grunt to stwierdzić, które z nich mają wpływ na Twoją komunikację. Kiedy już je sobie uświadomisz, możesz starać się je pokonać. Na początku oczywiście nie będzie łatwo, ale i tu, tak jak podczas nauki angielskiego, polecamy metodę małych kroków. Przecież nie po to uczysz się języka, aby nie umieć „wydusić” z siebie ani słowa, prawda? Zobacz zatem, co najbardziej Cię paraliżuje. 

Obawa przed popełnianiem błędów

To jeden z głównych czynników, które mogą Cię blokować. Kiedy podczas rozmowy uświadomisz sobie swój błąd, masz wręcz pewność, że native speaker wyśmieje go i uzna za totalną gafę. Rezultat jest taki, że przestajesz mówić po angielsku. A jeśli kiedyś zdarzyło Ci się, że ktoś Twój błąd wytknął, w nieskończoność rozpamiętujesz to wydarzenie (co oczywiście jeszcze bardziej Cię demotywuje). 

Dążenie do perfekcjonizmu

Jak to – zapytasz – czy nie chodzi przecież o to, aby perfekcyjnie opanować angielski? Owszem, ale zanim to nastąpi musisz przełamać barierę językową. Nadmierny perfekcjonizm wcale Ci tego nie ułatwia, ponieważ nie wypowiesz zdania, jeśli nie masz 100% pewności, że powiesz je poprawnie. Skutkuje to tym, że milkniesz i w ogóle nie używasz danych sformułowań. Korzystasz tylko z tego, co już znasz, a w konsekwencji Twój zasób słownictwa i znajomość gramatyki są stale na tym samym poziomie. 

Lenistwo

Być może czytając to uśmiechasz się pod nosem, a może też w duchu przyznajesz rację. Lenistwo zabija nie tylko motywację, ale i sprawia, że strach przed mówieniem po angielsku paraliżuje. Dlaczego? Ponieważ Twój zasób słów jest mały, a to, co aktualnie pamiętasz szybko „wywiewa” Ci z głowy. W rozmowie nie chcesz wyjść na ignoranta, więc milkniesz. 

Nauka wyłącznie teorii

Jeśli uczysz się tylko teorii, czyli słówek i reguł gramatycznych, to nie dziw się, że boisz się mówić po angielsku. Bez części praktycznej nie opanujesz języka. Nowych słów, które opanowałeś, warto zacząć używać. 

Wrodzona nieśmiałość

Jeśli jesteś z natury nieśmiały, raczej nie polecamy zajęć w dużych grupach. Lepiej wybierz lekcje, w których uczestniczą góra 2-3 osoby. Najlepiej jednak byłoby, abyś zainwestował w indywidualne spotkania (stacjonarne lub online) z native speakerem. Barierę językową przełamuj pomału, ale skutecznie. 

Na zajęciach online będziesz miał dużo okazji do tego, aby się wypowiedzieć. W pokonywaniu stresu pomoże Ci przyjazne nastawienie native speakera i jego podpowiedzi. Na początku na pewno będziesz ich potrzebować, ale po czasie zauważysz jak dobrze radzisz sobie nawet bez wskazówek. 

Jak w końcu zacząć mówić po angielsku?

Aby zacząć mówić po angielsku, musisz mieć codzienny kontakt z językiem. Samo oglądanie filmów i słuchanie podcastów nie wystarczy. Zatem regularnie chodź na zajęcia językowe, czytaj książki po angielsku, oglądaj kanały na YouTube i… rozmawiaj ze znajomymi po angielsku. A jeśli nie wiesz, gdzie ich szukać – podpowiem Ci. Odwiedzaj grupy zainteresowań w mediach społecznościowych. Poszukaj osób, które tak jak i Ty, uczą się języka. I rozmawiaj. 

Jak zaakceptować własne błędy?

Nikt z nas nie jest nieomylny. To stwierdzenie powinno Ci towarzyszyć zawsze wtedy, kiedy paraliżuje Cię strach przed mówieniem po angielsku. Native speakerzy też popełniają błędy. Wszystko jednak zależy od podejścia. Potraktuj pomyłki jako wyznaczniki Twojego postępu w nauce. A jeśli wciąż się boisz, to prawdopodobnie oznacza, że jeszcze za mało praktykujesz angielskie rozmówki. 

Powolne mówienie po angielsku – klucz do sukcesu

Nawet w polskim łatwo o lapsus językowy, jeśli się mówi zbyt szybko. Weź sobie to do serca i zacznij mówić po angielsku o wiele wolniej niż do tej pory. Zyskasz więcej czasu i spokojnie zastanowisz się, co powiedzieć i w jaki sposób. 

Pewnie zapytasz teraz co z językowym lenistwem? Ten problem niestety musisz sam rozwiązać. Powiemy Ci tylko, że każda nauka wymaga wyrzeczeń i determinacji. Musisz wiedzieć, czy naprawdę chcesz opanować język. Bo jeśli w czasie, kiedy masz uczyć się słówek, wybierasz inne zajęcie, to wiesz już, że perfekcyjna znajomość angielskiego jednak nie jest Twoim priorytetem. 

Perfekcjonizm z kolei silnie motywuje do nauki, ale bywa też, jak już pisaliśmy, zmorą. Po prostu w pewnym momencie odpuść (nie naukę, ale swoje podejście do bycia doskonałym). Błędy są potrzebne. To na nich się uczysz.